Strona główna » Projektowanie interakcji

Makiety: kolorowe czy w odcieniach szarości? cz.1

18 marca 2010 napisała Iga [ Brak odpowiedzi ] Drukuj wpis

Dla fotografii i telewizji kolor stanowił postęp. Dzięki niemu świat nabierał realności i atrakcyjności. Czy jednak zawsze kolor wygrywa z czernią i bielą? W przypadku makiet funkcjonalnych serwisów internetowych i aplikacji ważne jest, żeby odbiorca zdawał sobie sprawę, że jest to jedynie szkic ostatecznego produktu. Jest to szczególnie trudne, kiedy odbiorcą jest klient, który nie ma doświadczenia z projektami funkcjonalnymi. Realność i atrakcyjność niekoniecznie podnoszą więc wartość makiet. Czy warto stosować w nich kolory?

Poniżej prezentuję kilka makiet o dużym stopniu szczegółowości przedstawiających projekt funkcjonalny bloga. Są to te same projekty, które różnią się jedynie w podejściu do kolorów na makietach.

Makieta w odcieniach szarości

Na początek przykład, jak może wyglądać makieta w odcieniach szarości. Bardziej skrajnym przykładem może być projekt monochromatyczny, w którym prezentujemy elementy jedynie w czerni i bieli. Doświadczenie uczy jednak, że często potrzebny jest dodatkowy odcień, aby wyróżnić konkretne elementy lub pokazać ich aktywność. Makiety w odcieniach szarości nie pozostawiają wątpliwości, że na tym etapie nie rozmawiamy z klientem o kolorach, ale o funkcjach i ich działaniu. Brak kolorów pozwala skupić się na ogólnym layoucie i pomysłach, które za nim stoją, nie zachęcając do dyskusji o doborze elementów graficznych. Dobrze też spełniają swoją rolę w pracy z grafikami, ponieważ nie narzucają stylistyki graficznej.

Makieta w odcieniach szarości

Kolor dla aktywnych treści

Często w makietach stosuje się jeden dodatkowy kolor dla wyróżnienia odnośników. Pozwala to na lepszą komunikację z klientem, który już na pierwszy rzut oka widzi, które treści są klikalne, a także ułatwia pracę z grafikami. W wersji monochromatycznej linki można zaznaczać przy pomocy podkreślenia, bez konieczności użycia dodatkowych kolorów. Jednak współpraca z różnymi grafikami pokazuje, że wyróżnienie takie jest częściej przez nich stosowane w projektach graficznych, jeśli podkreślenia znajdywały się na makietach. Dodatkowo, przy dużej ilości odnośników (np. na stronie głównej), podkreślenia mogą zmniejszać przejrzystość i czytelność makiet. Moim zdaniem kolor dla linków jest więc bardzo dobrą alternatywą – eksponuje aktywne treści, nie odwracając uwagi od funkcjonalnego charakteru makiet. Najbezpieczniejszy wydaje się być niebieski, który kojarzony jest z linkami i nie powinien być wiązany przez odbiorcę z kolorystyką przyszłego projektu.

Kolor dla aktywnych treści

Kolor dla aktywnych elementów i treści

Bardzo podobne rozwiązanie to wyróżnienie zarówno aktywnych treści tekstowych, jak i wszelkich innych elementów klikanych (zdjęć, wizerunków, przycisków itp.). Takie rozwiązanie jest szczególnie przydatne, gdy makiety stanowią jednocześnie dokumentację dla deweloperów. Pozwalają w szybki sposób pokazać, które z elementów projektu mają wywoływać jakąś akcję (np. otwarcie linka). Problem może wystąpić, kiedy projektujemy stronę zawierającą wiele aktywnych elementów. Kiedy wszystko jest wyróżnione, to nic się nie wyróżnia ;)

Kolor dla aktywnych elementów i treści

Makiety w kolorze

Odmiennym podejściem do projektowania makiet jest użycie wielu kolorów naraz. Dzięki temu można wyróżnić obszary o różnym przeznaczeniu czy funkcjonalności, na przykład funkcje społecznościowe czy wizerunki. Jest to przydatne, kiedy chcemy pokazać, które elementy funkcjonalne dominują w projekcie, lub wyróżnić obszary nawigacyjne.

Jednak barwy stanowią duże zagrożenie – dyskusja o makiecie może się przerodzić w dyskusję o stylistyce. Negatywny odbiór kolorów („ależ to brzydkie”, „ten zielony nie pasuje”, „nie znoszę żółtego”) prawdopodobnie negatywnie odbije się na ogólnym postrzeganiu projektu funkcjonalnego. Trzeba pamiętać, że nie zawsze tłumaczenia o przeznaczeniu kolorów na makiecie będą górować nad emocjami, jakie budzą. Kolory odwracają uwagę od funkcji i utrudniają skupienie się na idei projektu. Dlatego moim zdaniem wyróżnienie kolorem elementów o tym samym przeznaczeniu sprawdza się jedynie jako uzupełnienie dokumentacji projektu.

Makieta w kolorze

To pierwsza część artykułu. Zobacz drugą część o makietach z elementami projektu graficznego i użyciu kolorów.

Autorka

Iga Mościchowska

www: http://witflow.com
Managing Partner i UX Director w firmie WitFlow. Z zamiłowania projektant interakcji i badacz użyteczności, z wykształcenia socjolog. Szkoli, wykłada na AGH, występuje na konferencjach branżowych. Pracowała m.in. dla marek: Amica, Agora, eBay Classifieds, Egmont, Maspex Wadowice, MSZ, Polskapresse, PWN.pl, Vattenfall, a także dla licznych startupów. Czytaj więcej
Tagi: , ,