Strona główna » Projektowanie interakcji

To zależy

10 września 2010 napisała Iga [ 3 odpowiedzi ] Drukuj wpis

Jako osoby zajmujące się użytecznością stron i aplikacji bywamy często pytani, jakie rozwiązanie jest użyteczne, jak poradzić sobie z jakimś ogólnym problemem interfejsu, lub jak najlepiej zaprojektować jakąś stronę. Niestety najczęstszą i najbliższą prawdy odpowiedzią, a zarazem najbardziej irytującą dla klienta, jest:

„To zależy”

Ulubione stwierdzenie ekspertów użyteczności – To zależy

Ulubione stwierdzenie ekspertów użyteczności – To zależy - źródło: http://okcancel.com/comic/99.html

Spójrzmy szybciutko na definicję użyteczności z normy ISO – miara wydajności, efektywności i satysfakcji użytkownika z jaką dany produkt może być używany dla osiągnięcia określonych celów przez określonych użytkowników. Już sama definicja daje nam wskazówkę, że nie można mówić o użyteczności ogólnie, bez odniesienia się do kontekstu. Rozwiązanie, które będzie się sprawdzać w jednej sytuacji, będzie słabe w innej.

Kran bezdotykowyCiekawy przykład z życia offline dostarcza Joshua Ledwell – kran z czujką ruchu. W wielu sytuacjach jest to przydatne rozwiązanie, łatwo puścić wodę, nawet trzymając w ręku mydło. Spróbuj jednak namoczyć szczoteczkę do zębów ;)

Przykładem ze środowiska online może być choćby kwestia wyrównania opisów pól w formularzu. Jedni mówią równaj do prawej, inni równaj do lewej, a odpowiedź powinna brzmieć oczywiście… to zależy. Jeśli zależy nam na łatwym skanowaniu opisów pól do wypełnienia (bo formularz jest długi, a etykiety mało znane lub skomplikowane) wtedy lepiej sprawdza się wyrównanie lewostronne. Jeśli zależy nam na szybkości wypełniania krótkiego, prostego formularza, wtedy możemy dać etykiety ponad polami formularza. Gdy z kolei etykiet jest dużo, lecz nie są skomplikowane i bardziej zależy nam na szybkości ich wypełniania niż możliwości skanowania wzrokiem, lepiej sprawdzi się wyrównanie do prawej, które powoduje mniej fiksacji wzroku użytkownika.

Fiksacje wzroku dla różnego ułożenia etykiet w formularzu

Fiksacje wzroku dla różnego ułożenia etykiet w formularzu, źródło: http://www.uxmatters.com/mt/archives/2006/07/label-placement-in-forms.php

Projektowanie to nie kopiowanie

To, co dla mnie najpiękniejsze w projektowaniu interakcji, to brak rozwiązań immanentnie użytecznych, idealnych. Inaczej mówiąc, wszystko ma swoje plusy i minusy, wady i zalety. Dlatego nie wystarczy wykuć na pamięć zestaw wzorców (z angielskiego patternów), aby być świetnym projektantem interakcji. Nie wystarczy stworzyć bazę gotowych rozwiązań i łączyć gotowce w nowy serwis. Nie wystarczy skopiować rozwiązania z popularnego serwisu, żeby stworzyć atrakcyjne user experience.

Galeria wzorców - Patterntap.com

Galeria wzorców - Patterntap.com

Projektowanie funkcjonalne traktuję jako pracę twórczą i koncepcyjną. Nie jest to zwykłe układanie bloków na makiecie na wzór konkurencji.  Jest to sztuka zadawania pytań, odpowiadania na problemy i dobierania rozwiązań do postawionych celów. Każde źdźbło informacji może się okazać kluczowe dla zasadności danego rozwiązania. Dlatego warto poświęcić dużo czasu na wdrożenie, zrozumienie i konceptualizację, zanim zaczniemy tworzyć pierwszą makietę. Dlatego warto zadać sobie pytania – co chcę osiągnąć, co chcę wyeksponować, gdzie chcę skierować uwagę użytkownika. I dlaczego akurat tak!

Jeśli spędzasz więcej czasu na przeglądanie bibliotek wzorców, niż na zapoznawanie się z założeniami projektu, problemami i postawionymi celami, to znaczy że wziąłeś się za pracę od złej strony. Znajomość dobrych wzorców oczywiście jest przydatna, ale jedynie jako punkt wyjścia do tworzenia własnych rozwiązań, dostosowanych do sytuacji.

Konkretne rozwiązania, dla konkretnych problemów

Dlatego drogi zleceniodawco, nie pytaj, jak coś zrobić, bo odpowiem Ci „To zależy”. Postaw przede mną konkretny  problem, konkretne cele, a postaram się dostarczyć konkretne rozwiązanie. I nie zdziw się, jeśli będę zadawać więcej pytań, niż dawać odpowiedzi ;)

Warto poczytać:

Joshua Ledwell, Why it’s so difficult to provide examples of good usability

Caroline Jarrett, Label placement in forms

Clifford Anderson, How Much Interaction is Too Much?

J. Ryan Baker, Is Multiple-Column Online Text Better? It Depends!

Autorka

Iga Mościchowska

www: http://witflow.com
Managing Partner i UX Director w firmie WitFlow. Z zamiłowania projektant interakcji i badacz użyteczności, z wykształcenia socjolog. Szkoli, wykłada na AGH, występuje na konferencjach branżowych. Pracowała m.in. dla marek: Amica, Agora, eBay Classifieds, Egmont, Maspex Wadowice, MSZ, Polskapresse, PWN.pl, Vattenfall, a także dla licznych startupów. Czytaj więcej
Tagi: ,