Strona główna » Projektowanie interakcji

5 rzeczy, których UX designer może się nauczyć od budowlańca

24 maja 2011 napisała Ewa [ Brak odpowiedzi ] Drukuj wpis

Sezon remontowo-budowlany w pełni. Z okolicznych placów budowy i mieszkań sąsiadów nieustannie słychać wiercenie, stukanie i charakterystyczne pokrzykiwania. Obserwowanie robotników przy pracy może być nie tylko interesujące, ale też pouczające – i nie mam tu na myśli tylko poszerzania łacińskiego słownictwa. Projektant też może się nauczyć kilku rzeczy od budowlańców nauczyć.

1. Najszybciej się uczysz przez praktykę

Robotnicy nie uczą się z książek. Zamiast czytać, jak działa młotek, po prostu go biorą do ręki i do roboty. Jak trzeba pomalować ścianę, majster nie rozdaje pracownikom instrukcji, tylko wałki i pędzle.

Podobnie jest z projektowaniem – czytając książki i blogi zdobędziesz trochę wiedzy. Ale żeby nauczyć się projektowania, musisz projektować.

2. Twoja praca ma służyć innym. Długo

Poza sytuacją, w której remontuje swoje własne mieszkanie, pan lub pani od remontów pracuje dla innych ludzi. Dom, który buduje, zamieszkają lokatorzy. Mieszkanie, które odnawia, będzie służyć innej rodzinie. Pracując więc musi mieć na względzie ich potrzeby i oczekiwania.

Projektując serwis czy aplikację pamiętaj, że używać jej będą inni ludzie. Musisz więc wiedzieć, czego oczekują i dostosować swoją prace do ich potrzeb. Weź też pod uwagę dłuższą perspektywę czasową – zaprojektuj interfejs tak, aby był równie funkcjonalny dziś i w przyszłości.

3. Korzystaj z narzędzi

Śrubokręt (właściwie to wkrętak) jest wystarczającym narzędziem do wkręcenia kilku wkrętów. Ale gdy są ich setki, robotnik weźmie wkrętarkę.

Narzędzia są po to, aby ułatwiać i przyspieszać pracę. Od pierwszego projektu buduj swoją bazę narzędzi – szablony, widgety, biblioteki Axure itp. Z każdym następnym projektem praca będzie szła sprawniej.

4. Myśl zanim coś zrobisz

Dobrego fachowca odróżnisz właśnie po tym, że myśli, zanim coś zrobi. Budowę czy remont trzeba zaplanować. Gdzie mają być ściany? Gdzie kuchenka i zlew? I tak dalej. Decyzje podjęte na wstępie wyznaczają kierunek dalszych czynności.

Projektowanie interfejsu tak samo wymaga planu. Musimy wiedzieć jakim celom ma służyć i z jakich elementów ma się składać zanim przejdziemy do ich przygotowania i organizowania. Nie malujmy ściany, którą będziemy wyburzać.

5. Ale rób

Koniec końców budowlańcom płaci się nie za myślenie i gadanie, tylko za dobrze wykonaną robotę. Płaci się za metry położonych kafelków, nie za przekładanie ich z miejsca na miejsce.

Projektowanie ma w efekcie dostarczyć projektu. Można rozważać różne opcje, kombinować, przekładać elementy z miejsca na miejsce, ale to, co faktycznie posuwa pracę do przodu to rozsądnie podjęte decyzje i konkretne, kompletne projekty.

Innymi słowy, łatwo przekombinować z projektowaniem. Zawsze jest też pokusa, żeby jeszcze coś zmienić, coś poprawić. Liczy się jednak końcowy, namacalny efekt – interfejs.

 

Specjalne podziękowania dla Olgi za porównanie doświadczeń remontowych.

Autorka

Ewa Sobula

www: http://www.linkedin.com/pub/ewa-sobula/30/407/694
UX designer w Sabre Airline Solutions. Umiejętności badawcze i analityczne rozwijała na socjologii, by lepiej rozumieć użytkowników. Równolegle uczyła się tworzenia serwisów internetowych, by poznać technologiczne możliwości i ograniczenia. Teraz z przyjemnością łączy te kompetencje projektując i badając serwisy. Czytaj więcej
Tagi: , , ,