Strona główna » Użyteczność

UX potrzebuje ludzi nieszablonowych – wywiad z Marcinem Trederem

20 marca 2012 napisała Iga [ 3 odpowiedzi ] Drukuj wpis

Przyszła pora na drugi z serii, inspirujący wywiad z człowiekiem branży UX. Takie same pytania, jak ostatnio, zadałam także Marcinowi Trederowi. Mój rozmówca to kolejny projektant o filozoficznych korzeniach i, co ciekawe, były uczeń Marka Kasperskiego. Przez ponad trzy lata odpowiadał za użyteczność Nokaut.pl, a przez ostatni rok przewodził działowi UX w grupie Nokaut. Najbardziej znany prawdopodobnie za współtworzenie jednego z najciekawszych startupów naszej branży – UXPin. Z notatników i aplikacji UXPin skorzystały już takie firmy, jak Google, Yahoo, Zappos, MySpace, a opisywano je w The Wall Street Journal, czy TechChrunch.

Iga Mościchowska: Jak zaczęła się Twoja przygoda z projektowaniem  interakcji?

Marcin Treder

(c) Marcin Treder

Marcin Treder: W ramach studiowania filozofii na Uniwersytecie Gdańskim miałem niebywałe szczęście poznać Marka Kasperskiego, który w tamtym czasie był wykładowcą uniwersyteckim. Od Marka błyskawicznie zaraziłem się pasją do kognitywistyki, a wkrótce także praktycznej aplikacji tej wiedzy – projektowaniem opartym o wiedzę dotyczącą systemu poznawczego człowieka.

Zbierałem wiedzę i zbierałem, aż po kilku latach udało mi się dostać do porównywarki cen Nokaut.pl. Trochę bocznymi drzwiami – zacząłem pracę na stanowisku niezwiązanym z projektowaniem w firmie w której tematyka User Experience jeszcze nie istniała. Po 3 miesiącach przeprowadziłem pierwsze badanie z użytkownikami i szedłem za ciosem. Dzięki fenomenalnej postawie właścicieli dziś możemy się pochwalić całym zespołem UX, który działa pod moim skromnym kierownictwem.

Po drodze współtworzyłem notesy do szybkiego projektowania na papierze UXPin dzięki czemu udało mi się wyjść z moim projektowaniem, badaniem i analizowaniem poza granice Polski.

Komu Twoim zdaniem jest łatwiej w „branży użyteczności” – ścisłowcom czy humanistom?

Te etykietki nie mają znaczenia. Stereotypowi humaniści z awersją do matematyki mają nikłe szanse na prawidłową analizę wyników ilościowych, stereotypowi „ścisłowcy” mogą mieć problemy z analizą wyników jakościowych… itd. Najwyraźniej branża User Experience potrzebuje ludzi nieszablonowych.

To co szczególnie cenię sobie pod względem edukacji (niekoniecznie uniwersyteckiej) to solidna wiedza z zakresu psychologii. To ona powinna wzmacniać nasze decyzje projektowe.

Jaki kierunek studiów Twoim zdaniem będzie najbardziej korzystny dla młodych ludzi, którzy chcą rozpocząć karierę w UX?

Psychologia. Psychologia to teoria, UX to praktyka. Praktyka potrzebuje solidnej teorii.

Nie jest to chyba szczególnie zaskakujące zważywszy na to, że jeden z ojców dziedziny (i ojciec teminu User Experience) – Don Norman jest cenionym psychologiem poznawczym.

Jakich cech charakteru szukałbyś u kandydatów na stanowisko Junior Interaction Designer?

Zawsze zwracam uwagę na bijącą z postawy kandydata ciekawość na poziomie charakterystycznym dla dzieci. Jeśli ktoś lubi dociekać, szukać przyczyn zachowania ludzi i powodów decyzji projektowych będzie czuł się w UX jak eskimos w lodówce.

Niezwykle istotna jest także komunikatywność. Kto nie potrafi rozmawiać, argumentować i czerpać z umysłów innych ludzi (a także przekazywać swoją wiedzę) nie przeżyje pierwszego większego projektu.

Ważne dla mnie jest także coś co nazywam „nastawieniem problemowym” dobry projektant musi cierpliwie i dociekliwie walczyć o definicję problemu. Musi ten problem poczuć, przejąć się nim i dążyć do jego rozwiązania.

I w końcu: jeśli ktoś nie wie, że zawsze wie stosunkowo niewiele, to przegrywa projekt zanim zacznie przy nim cokolwiek robić. Sokratejska pokora jest zawsze na miejscu.

Jak zachęciłbyś młodych ludzi do zainteresowania się tematyką user experience?

Projektowanie to nie rysowanie prostokątów. Projektowanie to sztuka definiowania problemów i kształtowania doświadczeń. To trudne, męczące, nie dające się zamknąć w ramach 8 godzin, zajęcie. Za to jest cholernie satysfakcjonujące.

Autorka

Iga Mościchowska

www: http://witflow.com
Managing Partner i UX Director w firmie WitFlow. Z zamiłowania projektant interakcji i badacz użyteczności, z wykształcenia socjolog. Szkoli, wykłada na AGH, występuje na konferencjach branżowych. Pracowała m.in. dla marek: Amica, Agora, eBay Classifieds, Egmont, Maspex Wadowice, MSZ, Polskapresse, PWN.pl, Vattenfall, a także dla licznych startupów. Czytaj więcej
Tagi: , , , , , ,
  • http://www.salsowisko.pl Marcin

    Marcina znam kilka lat i trzeba przyznać, że faktycznie UX to jego pasja, którą potrafi przekuć na biznes :) Powodzenia w dalszym realizowaniu swoich marzeń.

  • Emilka

    Marcinie, między teorią a praktyką droga dłuuuga. Jak ją przebyć? W jaki sposób nauczyć się JAK wiedzę teoretyczną zastosować? Jakieś pomocne wskazówki, metody … Jak wyglądała Twoja droga – eksperymentowałeś i sprawdzałeś czy działa?

  • Kama

    Trzymam kciuki za UXPina!