Strona główna » Badania usability

Testowanie użyteczności z dziećmi

8 maja 2012 napisała Iga [ 2 odpowiedzi ] Drukuj wpis

Polish IA Summit 2012 - by Kasia KrusiecNa Polish IA Summit 2012, wspólnie z Basią, podzieliłyśmy się swoim doświadczeniem w prowadzeniu badań użyteczności i grywalności z dzieciakami w wieku od 3 do 12 lat. Byłam moderatorem lub obserwatorem kilkudziesięciu testów z dziećmi, przy czterech projektach badawczych: gry komputerowej, gry przeglądarkowej, serwisu z grami edukacyjnymi oraz serwisu społecznościowego dla dzieciaków. I choć za każdym razem starannie przygotowywałam się do testów, to jednak zawsze zdarzały się jakieś wpadki. Do każdego testu podchodziłam więc z nowym bagażem doświadczeń, a przemyślenia przekuwałam w kolejne wnioski na temat prowadzenia badań z dziećmi. Dla tych, którzy nie mieli możliwości posłuchać mojego i Basi wystąpienia na konferencji, przygotowałam poniższe omówienie naszych porad.

Testy użyteczności z dziećmi – 15 zasad minimalizowania katastrof

  1. Zadbaj o atrakcyjność i przytulność laboratorium badawczego - laboratorium nie powinno stresować, pomogą w tym ozdoby takie jak poduszki, kwiatki, pluszaki czy welurowe naklejki na ścianie. Nie można jednak przesadzić, aby ozdoby te nie rozpraszały w trakcie testów lub nie stały się zagrożeniem dla dzieci (warto więc usunąć z pokoju niszczarkę czy też wiatrak, choć nawet poduszki i lustro weneckie mogą się okazać zagrożeniem dla testu).
  2. Zaaranżuj poczekalnię i rozdziel rodzeństwo - doświadczenie pokazuje, że zawsze zjawi się jakiś niezapowiedziany gość w postaci starszego lub młodszego rodzeństwa. Przyda się wtedy osobny kącik z kolorowankami czy bajkami. Jeśli chcemy uniknąć wyrywania myszki z rąk brata lub siostry, lub też innych wybryków rodzeństwa (w kupie raźniej), warto ich rozdzielić pomiędzy laboratorium i poczekalnię.
  3. Uważnie dobieraj dzieci pod względem doświadczenia z komputerem – wiek nie zawsze będzie najlepszym tego wyznacznikiem – 6-letnia dziewczynka może mieć mniejsze doświadczenie z komputerem, niż 3-5 letnia użytkowniczka Photoshopa (true story!).
  4. Nakreśl rodzicowi sytuację i pokaż laboratorium – zarówno przy rekrutacji, jak i przed samym testem warto wytłumaczyć rodzicowi cel i zasady spotkania oraz pokazać laboratorium. Uspokoi to nie tylko rodzica, ale także dziecko.
  5. Nawiąż kontakt zarówno z rodzicem, jak i dzieckiem – krótka pogawędka z rodzicem o przysłowiowej pogodzie pokaże dziecku, że jesteśmy w oczach jego rodziciela godni zaufania. Nawiązanie kontaktu z dzieciakiem ułatwi z kolei luźna pogawędka o jego ulubionej grze, bajce czy przedmiocie w szkole.
  6. Skorzystaj z napoi i przekąsek o nikłym potencjale katastrofy - słodycze dobrze przełamują lody, jednak czekoladki i kruche ciasteczka w trakcie testu mogą się okazać zgubne zarówno dla Twojego komputera, jak i koncentracji uczestnika badań. Z napoi najbezpieczniejsze też będą soczki w kartonikach ze słomką (doświadczyłam na własnej skórze, dosłownie!).
  7. Nie stresuj - powstrzymaj się przed używaniem takich słów, jak badanie, test, badany – wprowadzają stres porównywalny z olimpiadą w szkole (zarówno u dzieci, jak i ich rodziców). Lepiej sprawdzą się: spotkanie, rozmowa, pomoc.
  8. Nie przemęczaj - spotkanie powinno trwać maksymalnie jedną godzinę, w przypadku młodszych dzieci, które szybciej się nudzą i męczą – 30-40 minut. Dotyczy to całego spotkania, nie tylko samego testu.
  9. Skorzystaj z metody wspólnego odkrywania – to wyjątkowo naturalna metoda badawcza w przypadku testów z dziećmi. W takim teście biorą udział wspólnie albo rodzeństwo, albo rodzic z dzieckiem. To ostatnie ma najlepsze zastosowanie w przypadku małych dzieci (do 6 lat).
  10. Opracuj mało ustrukturyzowany scenariusz i specjalne narzędzie do badania satysfakcji - badania z tak młodymi respondentami wymagają specjalnych przygotowań – zwykle będzie to mniej ustrukturyzowany scenariusz (aby sprawdzić, czy dzieci rozumieją koncepcję aplikacji i jak same uczą się interfejsu). Z kolei zamiast ankiety z klasyczną skalą Likerta satysfakcję lepiej zbadają nam np. trzy kolorowe buźki.
  11. Umożliwiaj pomoc moderatora lub rezygnację z zadania - niepowodzenia w trakcie testów mogą zniechęcić dziecko do całkowitego udziału w teście, dlatego powinniśmy być bardziej elastyczni w udzielaniu pomocy, niż w przypadku testów z dorosłymi. Taka pomoc jest też bardziej naturalna, bo w sytuacji domowej udziela ją zwykle albo starsze rodzeństwo albo rodzic.
  12. Przygotuj wytrychy i plan B – warto przewidzieć, co może pójść nie tak, i przygotować sobie drogę na skróty, np. kody do kolejnej planszy gry, przykładowy kod pocztowy czy adres email, którego dzieci mogą nie znać/pamiętać.
  13. Upewnij się, że krzesło jest dopasowane do wzrostu dziecka - chodzi nie tylko o to, aby uczestnik sięgnął po myszkę i klawiaturę, ale także aby kamera objęła całą twarz dziecka w trakcie testów użyteczności.
  14. Zadawaj więcej pytań lub skup się na obserwacji - w trakcie moderowania testu warto zadawać sporo pytań – dzięki temu możemy np. odkryć, że nasz nieletni respondent zupełnie opacznie zrozumiał podstawową etykietę w interfejsie. Jednak nagabywanie na siłę może doprowadzić do tego, że dzieciak całkowicie zamknie się w sobie. Trzeba więc dostosować taktykę moderacji do danego uczestnika.
  15. Skontaktuj się z rodzicem dzień po teście po dodatkowy feedback - choćby zwykły telefon do rodzica może stać się bogatym źródłem dodatkowych informacji o wrażeniach dzieciaka. Szczególnie ważne okaże się to w przypadku dzieci nieśmiałych, z którymi trudniej było nawiązać kontakt w trakcie samego testu.

Najważniejszy jednak wniosek z dotychczasowego doświadczenia badawczego z nieletnimi to: bądź gotowy na wszelkie katastrofy, bo dzieciaki są po prostu nieprzewidywalne. Nawet najlepsze przygotowanie do testów nie da Ci gwarancji, że wszystko przebiegnie zgodnie z planem. Nie da się ukryć – ma to swój urok ;)

Autorka

Iga Mościchowska

www: http://witflow.com
Managing Partner i UX Director w firmie WitFlow. Z zamiłowania projektant interakcji i badacz użyteczności, z wykształcenia socjolog. Szkoli, wykłada na AGH, występuje na konferencjach branżowych. Pracowała m.in. dla marek: Amica, Agora, eBay Classifieds, Egmont, Maspex Wadowice, MSZ, Polskapresse, PWN.pl, Vattenfall, a także dla licznych startupów. Czytaj więcej
Tagi: , , , , , , ,
  • http://ifixux.pl Paulina Makuch

    to ja skromnie podrzucę jeszcze linka http://www.ifixux.pl/blog/jak-przeprowadzac-badania-uzytecznosci-z-dziecmi/, gdzie tez pisałam o przeprowadzaniu badań z dziećmi :)

  • Anna Betlejewska

    Tak trochę off topic Z tymi słodyczami i piciem to należy uważać i zapytać rodziców, czy mogą jeść, pić i co. Jak damy jakiś produkt, na który dziecko jest uczulone to możemy zawalić całe badanie i pozostawić po sobie niedobre wrażenie.