Strona główna » Projektowanie interakcji

Rusza druga edycja kursu HCI od Stanford. Warto?

20 września 2012 napisała Ewa [ 4 odpowiedzi ] Drukuj wpis

HCI Stanford (Coursera.org) Tego lata odbyła się pierwsza edycja internetowego kursu human-computer interaction firmowanego przez Uniwersytet Stanford, a nauczanego bezpłatnie za pośrednictwem portalu Coursera.org. Przez pięć tygodni trwania kursu można było się nauczyć technik prototypowania i oceniania interfejsów, a także obserwacji użytkowników i testowania projektów z ich udziałem.

Na początek kilka statystyk z pierwszej edycji, udostępnionych przez autorów kursu:

  • Ponad 29 tysięcy ludzi wzięło udział w wykładach
  • Blisko 7 tysięcy wypełniło testy
  • 2 470 wykonało zadania projektowe
  • 791 osób ukończyło wszystkie 5 zadań

Przyznam się, że mimo szczerych chęci, nie udało mi się dotrwać do końca pięciotygodniowego kursu. Jak się okazało, szkolenie wymagało poświęcenia nawet do kilkunastu godzin tygodniowo, a sztywne, tygodniowe terminy dostarczania projektów sprawiły, że szybko można było narobić sobie zaległości.

Dobra wiadomość jest taka, że już za parę dni, 24 września rusza druga, poprawiona edycja stanfordzkiego HCI. Na podstawie opinii studentów wprowadzone mają być pewne zmiany w organizacji kursu. Brak czasu był najwyraźniej jedną z głównych bolączek uczestników. Jak zapowiadają autorzy, tym razem ma być więcej czasu na realizację zadań tak, aby osoby z pracą, rodziną i życiem osobistym też miały szansę go ukończyć :) Tym razem szkolenie ma trwać 9 tygodni, a szacowany nakład pracy to 8-10 godzin tygodniowo.

Czego konkretnie można się nauczyć?

Druga edycja prawdopodobnie nie będzie odbiegać merytorycznie od pierwszej. Oto skrócony sylabus kursu:

Wykład 1: Wprowadzenie do HCI
Wykład 2: Odkrywanie potrzeb (obserwacja, wywiad)
Zadanie 1: Odkrywanie potrzeb
Wykład 3: Prototypowanie (prototypy papierowe, makiety, technika „wizard of Oz”, prototypy video)
Wykład 4: Mechanizmy interakcji bezpośredniej, modele mentalne
Zadanie 2: Prototypowanie
Wykład 5: Ocena heurystyczna (uzasadnienie, zasady)
Wykład 6: Odwzorowanie i poznanie
Zadanie 3: Budowanie aplikacji
Wykład 7: Projektowanie graficzne
Wykład 8: Projektowanie informacji
Zadanie 4: Przygotowanie testów
Wykład 9: Projektowanie eksperymentów (projektowanie badań, dobieranie uczestników)
Wykład 10: Prowadzenie eksperymentów (w laboratorium, przez Internet)
Zadanie 5: Testy z użytkownikami

 

Charakterystycznym elementem kursów na Coursera.org jest system ewaluacji pracy „peer grading”. Polega on na tym, że projekty studentów ocenianie są przez innych studentów według kryteriów przygotowanych przez instruktora. Aby móc oceniać pracę kolegów i koleżanek, trzeba najpierw przejść kurs oceniania zadania i udowodnić algorytmowi, że potrafimy dobrać odpowiednie oceny do określonej pracy. Ma to zapewnić rzetelność ocen. Plusem tego rozwiązania jest fakt, że autentyczni ludzie oceniają naszą pracę – sam instruktor nie byłby w stanie obsłużyć takiej ilości projektów, a żaden automat nie byłby w stanie sensownie ocenić kreatywności i użyteczności opracowanych przez uczniów aplikacji i testów. Efekt uboczny jest taki, że przy okazji można podszkolić się w ewaluacji interfejsów.

Kto powinien zapisać się na kurs?

HCI Stanford jest wyjątkową pozycją na aktualnej mapie szkoleń z tematyki projektowania interakcji, tym bardziej, że jest to oferta darmowa. Już same wykłady mogą być ciekawe nie tylko dla początkujących adeptów UX, choć oni najwięcej z nich skorzystają. To, co osobiście uważam za duży plus, to nacisk, jaki autorzy kursu kładą na badania z użytkownikami – zadania wymagają od studentów wyjścia ze swoimi pomysłami do ludzi i zweryfikowania ich w praktyce. Choć ciężko się tego nauczyć przez Internet, kurs HCI robi to najlepiej ze wszystkich znanych mi kursów.

Wszystkim rozpoczynającym swoją przygodę w branży UX polecam go bez wahania. Oprócz solidnej dawki wiedzy, będzie to także znakomita okazja, by stworzyć lub rozbudować swoje portfolio – kto wie, może projekty z zadań otworzą Wam drzwi na fajny staż lub pierwszą pracę.

Jeśli natomiast chodzi o bardziej zaawansowanych praktyków UX, trudno mi go jednoznacznie polecić. Dla mnie wykłady były dość interesujące, ale raczej mało odkrywcze. Co do zadań – słyszałam opinie, że faktycznie można się wiele nauczyć oceniając pracę innych i czytając potem ich oceny. Myślę, że to może być ciekawe nawet dla wyjadaczy, tym bardziej, że uczestnicy pochodzą z ponad 124 różnych krajów, w tym z różnych kultur, a takie zderzenie bywa pouczające.

Wiem też, że wśród uczestników pierwszej edycji była całkiem przyzwoita reprezentacja z Polski. Jeśli więc, Drogi Czytelniku, miałeś okazję uczestniczyć w kursie, podziel się swoją opinią w komentarzach i pomóż innym podjąć decyzję o zapisie :)

Zapisy na HCI Stanford University, start 24 września

Autorka

Ewa Sobula

www: http://www.linkedin.com/pub/ewa-sobula/30/407/694
UX designer w Sabre Airline Solutions. Umiejętności badawcze i analityczne rozwijała na socjologii, by lepiej rozumieć użytkowników. Równolegle uczyła się tworzenia serwisów internetowych, by poznać technologiczne możliwości i ograniczenia. Teraz z przyjemnością łączy te kompetencje projektując i badając serwisy. Czytaj więcej
Tagi: , , , , ,
  • http://www.facebook.com/michal.korba1 Michał Korba

    dobrze wiedzieć, że będzie powtórka, w pierwszej edycji  dotrwałem 
    do 4 tygodnia regularnie, ale później zaległości były zbyt duże żeby je nadrobić i przerwałem. Miałem zamiar wrócić jak skończę inne bieżące  (gamification, model thinking, internet history..) może teraz uda się go ukończyć. Czy komuś z czytelników UXbite udało się go ukończyć  w pierwszej edycji ? 

  • Agnieszka Dyduch

     Witam, mi udało się ukończyć ten kurs, ale tylko część testową – nawet dostałam imienny certyfikat ukończenia tej ścieżki :) Bardzo polecam zarówno tym, którzy dopiero zaczynają interesować się HCI, jak i tym, którzy z HCI mają już coś wspólnego, chociażby z tego powodu, że wykładowca bardzo ciekawie opowiada ;)

  • Agnieszka Guryn

    Witam, znalazłam się w gronie najwytrwalszych i ukończyłam kurs. Zgadzam się z opiniami Autorki. Najbardziej cenię sobie fakt, że byłam zmuszona badać projekt iteracyjnie od fazy koncepcji poczynając. Mam tylko wrazenie, że prace zaliczeniowe były oceniane zbyt liberalnie, tolerowano niedopracowane plany badawcze, etc. Generalnie poziom studentów był niski, choć zdarzały się bardzo ciekawe i dokładnie opracowane pomysły.

  • Kamila

    Kiedy będzie trzecia edycja kursu?