Strona główna » UXbite, Użyteczność

Konkurs! Zgarnij wejściówki na WUD WRO!

22 października 2013 napisała Barbara [ 28 odpowiedzi ] Drukuj wpis

World Usability Day wraca do Wrocławia w bardzo praktycznym wydaniu. Już 16 listopada, w ciągu pięciu nasyconych praktycznymi działaniami godzin, uczestnicy będą tworzyć koncepcję projektu medycznego.

Pierwsza tura rejestracji na imprezę już za nami. Wejściówki rozeszły się jak świeże bułeczki. Ale mamy dla Was konkurs, w którym nagrodą jest 5 wejściówek na WUD WRO.

Jaką aplikację związaną ze służbą zdrowia lub zdrowym stylem życia chciał(a)byś, abyśmy zaprojektowali w czasie WUD WRO? Wpisz pomysły w komentarzu pod tą notką.

Można zgłaszać dowolną liczbę propozycji.  Pomysły nadsyłajcie do piątku (25.10) do godziny 12.00.

Zwycięzców konkursu ogłosimy w piątek!

Update – wyniki konkursu:

Dziękujemy za udział w konkursie i gratulujemy zwycięzcom!

Wejściówki na WUD WRO otrzymują:

  • Michał Mazi Mazur
  • Anna Sorbian
  • Iga Łopatka
  • Ewa
  • Anna Wydra

Prosimy o kontakt do 29 listopada (wtorek) na adres contact[małpa]witflow.com. Wejściówki prześlemy mailem.

 

 

Autorka

Barbara Rogoś-Turek

www: http://witflow.com
Managing Partner i Research Director w WitFlow. Trenerka, prelegentka, propagatorka projektowania użytecznego i budzącego pozytywne emocje. Ewangelistka pracy grupowej. Po godzinach wyszukuje przejawy dobrego user experience i designu poruszając się na różowym rowerze po ulicach Wrocławia. Czytaj więcej
Tagi: , ,
  • Michał Mazi Mazur

    Aplikacja dla rodziców, która pozwoli na dostęp i porównanie informacji zdrowotnych dziecka. Wyniki badań, leki, uczulenia, krzywa wzrostu.

  • Michał Mazi Mazur

    Aplikacja nadzorująca systematyczną dietę, za pomocą której możemy wyszukiwać aktualnie planowane opcje posiłków za pomocą kryterium składników, które mamy w domu.

  • Antonina Grosman

    Michał – nie ściągam, pomyślałam o tym w tym samym momencie, tylko ja widzę to nieco inaczej:
    Aplikacja, która pomaga nam skompletować produkty oraz układać jadłospis dostosowany do potrzeb specyficznej diety (nietolerancja glutenu, laktozy, skaza białkowa, dieta wysokobiałkowa, Low Carbo, dla sportowców, dla trzuskowców i innych „ców”) nie tylko na podstawie tego, co jest w domu ale też z podpowiedzią zakupową oraz odsyłaczami do odpowiednich informacji zdrowotnych na ten temat. Z możliwością samodzielnego dodawania źródeł i własnych danych (np.mleko ryżowe Y paskudne, w kiełbaskach X jest gluten, w sklepie Z dobre tofu).

  • Anna Sorbian

    Aplikacja, która pozwalałaby pacjentom sprawnie odnaleźć
    informację, gdzie jest w ich okolicy najbliższy ostry dyżur ze specjalności,
    której potrzebują (chirurgia urazowa, laryngologia etc.). Mogłaby również
    zwalniać pacjenta z konieczności rozumienia tych nazw poprzez wyszukiwanie na
    podstawie części ciała wymagających pomocy (ucho, nos…) bądź zdarzeń (oparzenie? złamanie? etc.). Umożliwiałaby także szybki kontakt z wybranym ostrym dyżurem: obok nazwy oddziału/szpitala umieszczona mogłaby by być ikonka „zadzwoń”, łącząca z właściwym numerem.

  • Anna Sorbian

    Aplikacja-asystent z pozytywnym przekazem, bez mierzalnego celu i tym samym walcząca z demotywatorem i syndromem „eh, zawaliłem w dążeniu do celu”. Twoje sukcesy nie zerują się z „porażkami”, tylko zawsze pozostają wartością dodaną.

    Appka uczyłaby postrzegać „zdrowy tryb życia” (odżywianie, ruch, brak używek, wypoczynek..) nie jako metodę zrzucenia nadwagi, poprawy wyglądu, ale jako styl życia.

    Motywowałaby do trwania przy zdrowym życiu poprzez przypominanie o małych sukcesach, które już osiągnęliśmy. Sukcesem w aplikacji byłyby nie tylko prawdziwe wyczyny „przebiegłem, ćwiczyłem, zjadłem…”, ale i „wyszedłem na spacer, zrezygnowałem z Coli, pączka, chipsów, panierki, papierosa”. Każdą czynność użytkownik opatrywałby krótkim opisem przeżytych pozytywnych emocji, które wiązały się z danym sukcesem.

    Szkic pomysłu na działanie:
    a) Asystent do śledzenia prywatnych założeń treningowych,
    dietetycznych. Notyfikacja o zaplanowanym treningu wsparta byłaby
    przypomnieniem, że np. „tydzień temu udało Ci się przebiec 5 km i byłeś z siebie zadowolony/dumny/dało Ci to „pozytywnego kopa” (słowa użytkownika;),więc dlaczego nie zrobić tego i dzisiaj?
    b) Działająca w tle appka odzywałaby się do nas np. 1 raz
    dziennie, przypominała o wcześniejszym sukcesie i pytała,
    „czy może i dziś zrobiliśmy dla siebie coś
    pozytywnego?
    > Tak…-> co -> …+ pytanie o pozytywne emocje
    > Jeszcze nie? Nic straconego, przecież i dziś możesz wyjść na 10 minutowy spacer i znowu „wrócić z prawdziwym uśmiechem na ustach” (wcześniejsze słowa użytkownika).

    P.S. Monit o opisanie własnych emocji może być zbyt narzucający się i uciążliwy, można to zamienić wyborem obrazka prezentującego emocje. Duży wybór i silne zróżnicowanie ikonek pozwalałoby osiągnąć podobny efekt spersonalizowania tego szczególnego „raportu” z przeżytych pozytywnych emocji.

  • Anna Sorbian

    Aplikacja nadzorująca przyjmowanie przez nas leków. Przypomnienia
    o odpowiednich godzinach, dawkach + łatwy dostęp do ulotki. Najważniesze
    ostrzeżenia związane z niełączeniem z innymi lekami, alkoholem, pokarmami. Stały
    monit przypominający o wpływie zażywanego leku na prowadzenie pojazdów. Appka
    mogłaby także asystować w rozwiązywaniu takich problemów jak pominięcie dawki -
    po naciśnięciu tej opcji może następować automatyczne przekierowanie do części
    ulotki rozwiązującej tej problem. Aplikację może uzupełniać historia zażywanych leków ( w 1 m-cu daty, dawki, nazwa leku).

  • Anna Sorbian

    Aplikacja do zapisywania historii zdrowia/choroby, prywatna „karta
    zdrowia”. Wszystkie objawy chorobowe na osi czasu, wizyty u lekarza,
    zażywane leki. Możliwość monitorowania (nawet w perspektywie lat) ilości
    infekcji, zakażeń, urazów, częstości chodzenia do lekarza, szpitala,
    konieczności wizyt u dentysty, ostatnich szczepień, wykonywania badań, np.zdjęć
    RTG itd. Pożytek dla lekarzy i pacjentów: lekarze mają pełny obraz stanu
    zdrowia pacjenta, pacjent zwolniony jest z zapamiętywania mnóstwa szczegółów.
    Appka umożliwia holistyczne spojrzenie na stan zdrowia pacjenta. Od zmian
    skórnych na stopie, przez bezsenność, ból kolana i zgagę. Całość często mówi więcej
    niż pojedynczy objaw, a dotarcie do takiego obrazu jest obecnie niemal
    niemożliwe.

  • Anna Sorbian

    Aplikacja pozwalająca na monitorowanie ilości przyjmowanych
    składników odżywczych, bez nacisku na wartość energetyczną. Po wprowadzeniu jadłospisu, pozwala na szacunkową ocenę, czy osiągnęliśmy zalecaną dzienną normę, wg zaleceń ogólnych dla naszego wieku, płci, aktywności…., lub też wskazanego wcześniej planu dietetycznego.
    Umożliwia uzupełnienie stwierdzonych niedoborów odpowiednim żywieniem, bez sięgania po suplementy diety. W razie niedostarczenia odpowiedniej ilości np. magnezu, potasu, określonej witaminy…., aplikacja informuje nas o tym i radzi, co mamy zrobić – np. „Schrup pół garści orzechów”, „jeden pomidor załatwi sprawę”.

  • Robert Czekański

    Internetową książeczkę zdrowia dziecka. Taką, żeby nawet ojciec wiedział kiedy i w jakim celu pójść z dzieckiem do lekarza. ;)

  • Anna Sorbian

    Ok, to jeszcze jeden pomysł: Aplikacja pozwalająca na monitorowanie
    przebiegu ciąży, spersonalizowany przewodnik po Waszej ciąży. W wersji damskiej i męskiej. Organizacja przebiegu ciąży na osi czasu. Mama jest informowana o tym, jak może się czuć, aby się nie niepokoić nowymi objawami. Dowiaduje się, co powinno skłonić ją do kontaktu z lekarzem. Na osi znajdą się zdarzenia/momenty stałe, o których mama powinna wiedzieć. Mogą to być etapy rozwoju dziecka, symulacja jego wzrostu, zalecane badania, planowe przybieranie na wadze, zalecana dieta. Możliwość prowadzenia notatek, wprowadzania wyników badań, co ułatwia kontakt z lekarzem i położną.
    Tato z kolei dostaje informacje na temat rozwoju dziecka, samopoczucia mamy, jej stanu fizycznego i psychicznego. Aplikacja pomoże stać się mu aktywnym uczestnikiem tego wyjątkowego procesu.

  • Anna Sorbian

    A może coś edukacyjnego? Aplikacja-quiz, ucząca:
    - w jakich produktach można znaleźć określone składniki odżywcze, rodzaje tłuszczów
    - porównywać produkty pod względem zawartości np. białka.
    - zdrowego odżywiania przez żart: w jakim produkcie znajdziesz zmieloną mosznę lub wymiona zatopione w smalcu? —>dobra odpowiedź, chodzi o Pyszny Pasztet ;)

  • Anna Sorbian

    Mój disqus uległ awarii, więc piszę jeszcze raz, aby nie być „gościem” ;)

  • Anna Sorbian

    Aplikacja pomagająca pacjentom przygotować się do badań/zabiegów.
    Niektóre z nich wymagają specjalnej , ściśle określonej diety, inne nie jedzenia
    w ogóle. Czasami wskazane jest picie dużej ilości płynów, nie korzystanie z
    toalety. Wszystkie te czynności muszą być podjęte w odpowiednim czasie przez
    zabiegiem lub badaniem. Aplikacja mogłaby asystować pacjentowi, który po
    wskazaniu rodzaju badania i jego terminu, dostawałby w odpowiednim czasie powiadomienia o tym co powinien zrobić, a co jest mu zabronione. Appka uzupełniona może być wskazówkami co do przebiegu zabiegu lub badania. Przykładowo, podczas badania RTG nie można mieć na sobie np. biżuterii, a aplikacja mogłaby o tym uprzedzać pacjenta. Taka informacja otrzymana przez pacjenta z wyprzedzeniem mogłaby oszczędzić mu tego dodatkowego stresu organizacyjnego tuż przed badaniem. Obecnie lekarzom często nie udaje się zapewnić kompleksowego poinformowania pacjenta, co zwiększa jego niepokój.

  • Anna Sorbian

    Aplikacja pomagająca osobom zmagającym się z chorobą
    psychiczną. Bardzo często osobom takim trudno rozpocząć rozmowę z
    najbliższymi, podjąć wysiłek poszukania ośrodków, które udzielają pomocy i
    wsparcia. Opracowana merytorycznie przez specjalistów, umożliwiałaby choremu przesłanie jednym przyciskiem wskazanej osobie (rodzina, znajomy) informacji o swoim problemie/cierpieniu, zapisanie się do najbliższych grup wsparcia, informowałaby lokalne centra pomocy chorym o potrzebie kontaktu z taką osobą. Być może takie „koło ratunkowe” to utopia ze względów organizacyjnych. Ale wysłanie sygnału S.O.S. może na początku być o wiele łatwiejsze dla cierpiących, niż bolesne i trudne dla chorego otwarcie się przed innymi.

    Informacja, o której mowa wyżej, mogłaby by być generowana na podstawie testu, jaki chory rozwiązał z poziomu aplikacji.

  • Anna Sorbian

    Aplikacja-asystent dla osób spędzających dużo czasu przy
    biurku, lub co gorsza ;) także i przy komputerze. Przypominałaby o odpoczynku
    od męczącego miejsca pracy i konieczności wykonania kilku prostych ćwiczeń, w rekomendowanych
    przez fizjoterapeutów interwałach. Wyświetlałaby animacje zalecanych ćwiczeń, w
    których obecny byłby np. groteskowy żart/dowcip itp. Mogłoby to przełamać opory
    ludzi przed ćwiczeniem. Pokazywałoby, że ich intuicja, że ćwiczenia polegają na
    wykonywaniu „naprawdę dziwnych” ruchów, jest trafna, ale mimo tego,
    warto je robić. Użytkownik nie musiałby pamiętać o ich wykonywaniu, ani myśleć,
    jakie ćwiczenia wybrać. Dla motywacji można wpleść w appkę licznik postępu
    rozluźnienia ;) , ilość zabranych punktów za ćwiczenia etc. Jako że siedzenie
    przy komputerze to także domena najmłodszych i nastolatków, można graficznie
    uatrakcyjnić im jej odbiór. A może stworzyć ją od podstaw z myślą właśnie o nich?

  • Iwona

    Mój pomysł to aplikacja „Co mi dolega”. Dzięki niej będzie można wstępnie zdiagnozować, na co jest się chorym, czy od razu udać się do lekarza (i do jakiego), czy wystarczą tzw. domowe sposoby lub ewentualna wizyta w aptece.

    Działanie aplikacji:
    1. Na początku zaznaczamy jakie mamy objawy np: ból brzucha, gorączka, wymioty. Oczywiście chciałabym też, żeby za pomocą aplikacji można było znaleźć również bardziej skomplikowane choroby np: ból pod żebrami, wysypka, wypadające włosy.
    2. Aplikacja wskazuje możliwości np. zatrucie pokarmowe, grypa żołądkowa i do każdej z możliwości przypisuje sposoby leczenia: picie dużej ilości wody, krople żołądkowe, zakup elektrolitów w aptece. Aplikacja może też wskazywać proponowane leki, które można nabyć bez recepty.

  • Hania Wegrzyn

    Aplikacja z bazą leków, które przyjmujemy regularnie z alertami przypominającymi o kończącym się opakowaniu, który idzie do pacjenta i w tym samym czasie do naszego lekarza rodzinnego. Lekarz wystawia nową receptę, którą odbieramy w rejestracji bez konieczności wizyty.

  • Sylwia Katarzyna Urbanek

    Aplikację telemedyczną, która pozwalałaby porozumiewać się pacjentowi i lekarzowi.

  • Iga Łopatka

    - Apkę, która pozwoli na rywalizację pomiędzy mną i moimi znajomymi na „zdrowe uczynki” – Iga przeszła dziś pieszo 3km, Marek przebiegł dziś 5 km a Kaśka przejechała się rowerem do pracy – zbieranie punktów, ranking „najbardziej aktywnych”, możliwość komentowania, integracja z social mediami

    - Może mało innowacyjne, jednak uważam że potrzebne: katalog lekarzy i przychodni, gdzie będzie jasny podział na nfz/prywatne; który bazując na usługach lokalizacji pokaże jakich specjalistów mam w pobliżu (i jakie są stawki za 1h w przypadku tych prywatnych), poda nr telefonu do rejestracji, wyznaczy trasę na mapie

    - „Domowe patenty na zdrowie” – katalog dolegliwości i patentów babci Helenki :)

    - „Czy mogę to jeść, zażywać” – dla alergików – po określeniu w profilu substancji, na które jesteśmy uczuleni możemy skanując nazwę leku, produktu w sklepie szybko się dowiedzieć, czy możemy to kupić bez szczegółowego wczytywania się w skład.

  • Łukasz Żarczyński

    Aplikacja dla ludzi starszych wspierająca ich zmagania z chorobami.
    Elementy aplikacji:
    1. Prosty kalendarz i powiadomienia o ważnych wydarzeniach (wizyta zaplanowana u lekarza, przyjęcie leku, cykliczne badania okresowe). Możliwość „odhaczania” wykonanych zadań.
    2. Analogicznie – historia wszystkich wydarzeń wraz z danymi – wyniki badań, notatki z wizyt.
    3. Kontekstowa baza wiedzy dotycząca tylko schorzeń, które dotyczą danego pacjenta.
    4. (fantastyka ;) ) Cała aplikacja byłaby zintegrowana z systemami NFZ i mogła z nimi synchronizować dane – np. recepty, sposób przyjmowania leków itd.

    4a. Możliwość realizacji wirtualnych recept.

    Moim zdaniem interfejs takiej aplikacji powinien być bardzo prosty, czytelny i nieprzeładowany funkcjami.

  • Tomasz Abramski

    Prosta aplikacja, która przypomina jaki lek, w jakich dawkach i kiedy należy przyjmować, zarówno dla siebie, jak i swoich bliskich. Informuje o tym stosownym komunikatem oraz dźwiękiem.

  • ewa

    Aplikacja dla bezpłodnych par będących w trakcie
    procedury in vitro. Bardzo przydałaby się aplikacja, która nadzorowałaby przyjmowanie leków, w której można zamieścić rozpiskę
    robienia sobie zastrzyków, oczywiście z alertami o konkretnej godzinie.

    Poza tym przydałoby się mieć w jednym miejscu:

    - oznaczenia
    hormonalne, robione codziennie podczas cyklu in vitro i od wyniku których
    zależy jako zastrzyk podać;

    - wszystkie wynik badania nasienia;

    - wyniki
    badań laboratoryjnych, immunologicznych i genetycznych;

    - kalendarzyk krwawień miesięcznych, obserwacje
    objawów owulacji;

    - opisy zabiegów operacyjnych (ewentualnie nagrania
    wykonanych zabiegów histeroskopii, laparoskopii);

    - opisy dotychczasowych procedur leczenia niepłodności;

  • http://bynajmniej.pl/ Paweł Zinkiewicz

    Aplikacja do wykorzystania przez pracowników służby zdrowia w punktach pobrań krwi oraz w laboratoriach analityki medycznej. Po wpisaniu nazwy badania, aplikacja pokazywałaby cenę jaką pacjent musi zapłacić za wykonanie badania.
    Cel: zaoszczędzenie czasu pacjenta który nie musi czekać 30 minut na to aż pracownik przejrzy swoje opasłe segregatory, a później zacznie dzwonić do laboratorium które też nie jest w stanie w ciągu 15 minut podać ceny badania.

    :)

  • Anna Wydra

    Aplikacja dla podróżujących turystów, rodzin z dziećmi (w tym do
    egzotycznych krajów), tłumaczenia dla lekarzy: przyjmowane leki,
    uczulenia, szczepienia, choroby, operacje itp.

  • Michał Mazi Mazur

    Aplikacja, dzięki której w sytuacji wypadku lub innych problemów zdrowotnych, przechodzień lub osoba poszkodowana może skontaktować się z osobami o uprawnieniach ratowniczych, lub po kursach pierwszej pomocy. Ratownicy/osoby przeszkolone w zakresie pomocy dostawaliby powiadomienie o sytuacji wymagającej interwencji w pobliżu (geolokalizacja). Takie osoby oprócz pomocy poszkodowanemu, mogłyby „zorganizować” miejsce wypadku – wyznaczyć ludzi do pomocy. Czas oczekiwania na karetkę, który jest dosyć długi w dużych ośrodkach miejskich mógłby zostać wypełniony pomocą przez ludzi mających o tym pojęcie. Można zaimplementować jakiś sposób wynagradzania osób pomagających, żeby jeszcze bardziej ich zmotywować.

  • Michał Mazi Mazur

    Aplikacja zawierająca crowdsourcowane informacje na temat hodowania drobnych roślin w domowych ogródkach (doniczki i balkony też się liczą :)). Od wyszukania lokalnych sklepów, skąd można wziąć nasiona lub kiełki, po sposoby hodowania i dobór ziemi. We wszystkim przypominają alarmy, które mówią kiedy podlewać i zdobywać odznaczenia za kolejne okresy wegetacji i zbiorów. Tymi oczywiście możemy się chwalić w mediach społecznościowych, co by chwalić ideę samowystarczalności i ekologii!

  • Wojciech Furgała

    Aplikacja dla rehabilitantów i pacjentów. Monitorowanie efektów pracy. Aplikacja daje możliwość konsultacje między lekarzami z różnych dziedzin oraz trenerów . Aplikacja daje możliwość wgląd do programu zdrowotnego. Dieta, ćwiczenia, terminy spotkań z rehabilitantem, psychologiem, trenerem, przepisane leki, ćwiczenia, intensywność, dieta itp. Aplikacja ma na celu wspierać przywrócenie osobie po wypadku, urazie, pełnej lub maksymalnej do osiągnięcia sprawności fizycznej i psychicznej.

  • Jadwiga Kijak

    Aplikacja „odbarczająca służbę zdrowia”, w której na podstawie naszych danych fizycznych i wyników badań, w tym także analizy pierwiastkowej włosa lub metabolicznemu testowi krwi wiemy jakie jest nasze indywidualne zapotrzebowanie na witaminy, produkty spożywcze czy suplementy, czy musimy walczyć z nadwagą, jakie produkty nam szkodzą i na co mamy alergię. Aplikacja przypomina nam o tym czego brakuje w naszej diecie lub jest za dużo, jakie potrawy możemy przyrządzić, które pomogą nam nabrać zdrowia oraz jak domowymi i naturalnymi sposobami możemy sobie pomagać. Dodatkowo możliwość wpisywania objawów chorobowych pozwalałaby kierować pacjenta do konkretnego lekarza.

    Podoba mi się też, wcześniejszy pomysł z holistycznym podejściem do pacjenta i widoczność przez lekarzy całej historii pacjenta, przyjmowanych leków i wszystkich objawów jakie występują. Niestety często się zdarza że bolący ząb może być przyczyną poważniejszych chorób.

    Fajny pomysł z tym konkursem ;)