Projektowanie interakcji »

11 wrz 2012 napisała Barbara [ 2 odpowiedzi ]
Mit „szybko i dobrze”, czyli dobry design potrzebuje czasu

Całkiem niedawno K2 opublikowało oficjalne statystyki godzinowe prac przy tworzeniu nowej wersji serwisu PKO BP:

1 100 h  (czyli ponad 6.5 miesiąca) pracy działów Strategii, Design i UX 1 500 h poświęconych na analizę 11 000 h pracy działu IT 700 h poświęconych testom quality 700 h pracy content edytorów 2 800 h pracy działu Client Service

Dają one świetny obraz tego, ile czasu potrzeba, aby stworzyć dobry projekt. Dlaczego o tym piszę?

User experience »

30 sie 2012 napisała Ewa [ 4 odpowiedzi ]
Sensory w urządzeniach mobilnych w służbie UX

Nie trzeba nikogo przekonywać, że ekspresowy rozwój technologii mobilnych drastycznie zmienia oblicze user experience. Pojawia się coraz więcej aplikacji, które wychodzą poza ramy urządzeń i zbliżają użytkownika do jego otoczenia. Dzisiejsze smartfony i tablety wyposażone są w różnorakie sensory pozwalające na wchodzenie w interakcję ze światem rzeczywistym.

Sensory (czujniki) są to małe elektroniczne komponenty obecne dziś w wielu, jeśli nie wszystkich, urządzeniach mobilnych. Aktualnie dostępne na rynku produkty mają wbudowane od kilku do kilkunastu takich czujników. Dzięki nim, nasz telefon wie, gdzie się znajdujemy, w którą stronę się poruszamy, czy ...

User experience »

21 sie 2012 napisała Barbara [ 3 odpowiedzi ]
User experience umów

Jako przedsiębiorca bardzo często spotykam się z różnego typu umowami i kontraktami pochodzącymi zarówno od wielkich korporacji, jak i małych firm. Niezależnie od wielkości przedsiębiorstwa, które konstruuje umowę, 90% tych dokumentów przyprawia mnie o ból głowy i drgawki. Ich przeczytanie i zrozumienie często graniczy z cudem, wymaga pomocy specjalisty oraz konsumuje sporo czasu i nerwów. A to ze względu na skrajną nieużyteczność tego typu dokumentów – zarówno jeśli chodzi o formę, jak i o treści.

Umowy zorientowane na użytkownika

W chwili skrajnego załamania nad jedną z umów pomyślałam sobie „Dlaczego nie ...

Badania usability »

16 sie 2012 napisała Iga [ 5 odpowiedzi ]
Audyt użyteczności – kiedy analiza ekspercka to strata czasu

Jest jeden produkt z wachlarza usług usability/ux, który wykonuję bardzo rzadko i zwykle z niechęcią. Jest to jednocześnie usługa, która cieszy się chyba największą popularnością wśród klientów rozpoczynających dopiero swą przygodę z usability. Jest to audyt ekspercki użyteczności.

Co to jest audyt użyteczności?

Zwany jest także analizą ekspercką, gdyż jest dokonywany przez eksperta użyteczności.

Projektowanie interakcji »

8 sie 2012 napisała Ewa [ 16 odpowiedzi ]
W czym projektować? Subiektywna lista narzędzi do prototypowania

Jednym z najczęstszych pytań, jakie słyszę przy okazji szkoleń, spotkań branżowych czy przy piwie jest „Jakie programy do prototypowania polecasz?” Jeszcze parę lat temu faktycznie śledziłam wszelkie nowinki i testowałam praktycznie każde oprogramowanie, które się pojawiało na rynku. Dziś oferta jest nieporównywalnie bardziej szeroka. Nowe aplikacje powstają jak grzyby po deszczu i już coraz trudniej śledzić każdą nowość. Przedstawiam więc moją subiektywną listę faworytów, zawierającą narzędzia, na których pracuję i które polecam.

Papier, karteczki, itp.

Nie sposób mówić o narzędziach projektanta bez podkreślenia wagi szkicowania. Słowo „Axure” nie przejdzie mi przez ...

Projektowanie interakcji »

31 lip 2012 napisała Barbara [ 1 odpowiedź ]
Pułapka Malkovicha, czyli pamiętaj o tym, że nie jesteś użytkownikiem

Pamiętacie film „Być jak John Malkovich”? W tej farsie dzięki odkrytemu przejściu każdy mógł dostać się do „głowy” Johna Malkovicha i nim pobyć. Andres Glusman (wiceprezes Meetupu – jednego z najsłynniejszych startupów społecznościowych) ukuł termin „uprzedzenie Malkovicha (Malkovich bias)” na określenie nastawienia, iż wszyscy użytkownicy korzystają z produktu tak samo jak Ty.

Użyteczność »

24 lip 2012 napisała Iga [ 1 odpowiedź ]
5 zasad projektowania interakcji wg Jefa Raskina

Jef Raskin to postać zdecydowanie mniej znana, niż Steve Jobs. Dla projektantów interakcji jednak powinien być postacią równie istotną, jako projektant Macintosha, zwolennik komputerów dla mas i jeden z czołowych specjalistów w dziedzinie HCI – czyli interakcji człowiek-komputer. Jest również autorem książki „The Humane Interface”, w której opisuje swoje poglądy na temat ergonomii interfejsów, z których wiele zrodziło się jeszcze w czasach pracy nad Macintoshem. Był zwolennikiem optymalizacji i przeciwnikiem redundancji, co objawiało się nie tylko w jego pracy zawodowej. Podobno zmienił swoje pierwotne imię – Jeff – na ...